Kupować teraz, czekać, odpuścić...
Ceny nieruchomości rosną szybko. Część ekspertów straszy bańką spekulacyjną. Decyzja o zakupie wymaga namysłu i wyważenia racji.
Gospodarka rozwija się w szybkim tempie, rosną płace, w bankach wciąż dużo oszczędności na rachunkach bieżących. Z depozytów pieniądze wyciekają, bo oprocentowanie jest sporo niższe od inflacji. Ceny rosną mocno, a Rada Polityki Pieniężnej nie spieszy się z podniesieniem stóp procentowych. Wszystkie te czynniki wpływają na wzrost cen nieruchomości i nic nie wskazuje na to, że sytuacja szybko się zmieni. Zwłaszcza że mieszkań wciąż brakuje, ceny materiałów budowlanych rosną, drożeje ziemia, na której można budować domy, a kredyty hipoteczne, mimo ostatnich zmian, są wciąż atrakcyjne i niezbyt trudne do zdobycia.
Mieszkania szybko nie będą więc...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
