Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rosja ma wciąż przewagę nad NATO

13 listopada 2025 | Opinie | Władimir Ponomariow
autor zdjęcia: Robert Gardziński
źródło: Rzeczpospolita

Wojna nie jest celem samym w sobie reżimu Putina. Najważniejsze jest, by UE i NATO nie miały wpływu na politykę światową – pisze rosyjski dysydent.

Strategicznym celem Władimira Putina jest zniszczenie świata jałtańsko-poczdamskiego, pozostałego po rozpadzie ZSRR, czyli UE i NATO. I w tej perspektywie należy postrzegać zarówno agresję wobec Ukrainy, jak i wysiłki Kremla na rzecz zjednoczenia państw tzw. globalnego Południa (BRICS, SCO i inne). Powstający nowy system globalnego zarządzania z udziałem Rosji, Korei Północnej i innych autorytarnych reżimów, na czele z Chinami, odzwierciedla trwałą światową tendencję, która zwiększa ryzyko wybuchu III wojny światowej. A dojście do władzy w USA Donalda Trumpa z jego hasłem „Make America Great Again” (MAGA) i prymatem siły („deal”) tylko wzmacnia globalną niestabilność.

Czy Rosja przygotowuje się do wojny z NATO?

Wojna przeciwko Ukrainie, państwu, które w niedawnej przeszłości wchodziło w skład ZSRR, ma dla Rosji jednocześnie ważne znaczenie wewnętrzne. Dzisiaj wzmacnia ona reżim Putina i, niestety, konsoliduje rosyjskie społeczeństwo. Kreml nie chce i nie może dopuścić do pomyślnego rozwoju Ukrainy na drodze europejskiej, ponieważ może to posłużyć za przykład dla odśrodkowego ruchu podmiotów i narodów tworzących Federację Rosyjską.

Jednocześnie wojna przeciwko Ukrainie pozwala Rosji gromadzić doświadczenia w zakresie nowoczesnych metod prowadzenia wojny, podnosić poziom wyszkolenia bojowego żołnierzy. Może ona stać się generalną próbą przed...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13327

Wydanie: 13327

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij