Sąd będzie uzasadniać zgodę na podsłuch
Eksperci wątpią, aby nowe przepisy wzmocniły nadzór nad inwigilacją. Sędziowie są zbyt obciążeni pracą, by realnie kontrolować, co robią służby.
W myśl projektu nowelizacji ustawy o ABW, sąd zarządzający przeprowadzeniem kontroli operacyjnej, będzie musiał swoją decyzję za każdym razem uzasadnić. Dziś musi to zrobić tylko wtedy, kiedy jej odmawia.
Tę propozycję pozytywnie ocenia adwokatka Małgorzata Mączka-Pacholak z Kancelarii Pietrzak Sidor & Wspólnicy. – Mam jednak wątpliwości, w jaki sposób będzie wyglądało to w praktyce. Sąd Okręgowy w Warszawie, który przyjmuje większość wniosków służb o zastosowanie kontroli operacyjnej, jest bardzo obciążony pracą – uważa.
Zdaniem adwokatki, w takich warunkach sędziom może być trudno sporządzać zindywidualizowane, konkretne i rzetelne uzasadnienia. – Obawiam się, że może się to w praktyce sprowadzać do dwuzdaniowego podsumowania, sprowadzającego się do stwierdzenia, że przedstawiony przez wnioskującą służbę materiał uzasadnia potrzebę zastosowania kontroli operacyjnej. Osobie, która...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)