Polityczny alfabet minionego roku
Od alkoholu do żurku – czyli spojrzenie na wydarzenia, osoby i pokarmy z lekkim przymrużeniem oka.
A jak alkohol
Włodzimierz Czarzasty swoje marszałkowanie w Sejmie rozpoczął od wprowadzenia prohibicji na terenie parlamentu. Oficjalnie – chodzi o to, aby posłowie i senatorowie świecili przykładem przed społeczeństwem, które do najbardziej powściągliwych, jeśli chodzi o konsumpcję alkoholu nie należy. W rzeczywistości może to być jednak chytry plan Lewicy na pozbycie się z Sejmu Sławomira Mentzena, znanego z warzenia piwa.
B jak Batyr
Tadeusz, autor biografii „Nikosia” tak łudząco podobny do Karola Nawrockiego, że TVP w czasach Jacka Kurskiego nie pokazała jego twarzy, by nie doszło do jakiejś pomyłki. Biorąc jednak pod uwagę, jak często prezydent Karol Nawrocki mówi sam o sobie w trzeciej osobie, być może doszło do zabawnego qui pro quo i w rzeczywistości w Pałacu Prezydenckim zasiada pan Tadeusz.
C jak cela
Jedna z wielu niezrealizowanych obietnic wyborczych koalicji Donalda Tuska. Miała być Cela plus dla członków rządu Mateusza Morawieckiego. Jest cela minus Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski w Budapeszcie oraz Michał K. w Londynie.
D jak Duda
Andrzej Duda, kojarzycie? Nie? To najwyraźniej nie obserwujecie dynamicznie rozwijającego się rynku fintechów. Chodzi oczywiście o nowego członka rady nadzorczej Zen.com. Na tyle znaczącego, że książkę o nim można kupić w dyskontach.
E jak elektorat
Jeszcze jeden taki rok i w PSL oraz w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)











