Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mamy nowy porządek międzynarodowy

05 stycznia 2026 | Gość „Rzeczpospolitej” | Piotr Szymaniak

Sytuacja w Wenezueli pokazuje utrwalanie się podziału na kilka sfer wpływów, w których mocarstwa mogą sobie robić, co chcą. Prawo międzynarodowe, zwłaszcza dotyczące zasad użycia siły, jest traktowane dość instrumentalnie. Prawnicy będą protestować, ale niestety, to jest polityka faktów dokonanych – mówi dr Mateusz Piątkowski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że w wyniku nocnego ataku na stolicę Wenezueli Caracas, służby specjalne pojmały prezydenta tego kraju Nicolása Maduro, wraz z małżonką. Czy mamy do czynienia z jakąś formą państwowego kidnapingu? W jaki sposób należałoby zakwalifikować ten akt w świetle prawa międzynarodowego?

Tego typu rajdów, tzw. dekapitujących, w historii było kilka. Sowieci wcześniej zrobili coś takiego w 1979 r. w Afganistanie. Wówczas w wyniku operacji Sztorm 333 radzieckie siły specjalne zamordowały w Kabulu prezydenta Hafizullaha Amina. Rosjanie próbowali to powtórzyć w 2022 r., bo atak na kijowskie lotnisko Hostomel był właśnie rajdem dekapitującym, w celu pojmania Wołodymyra Zełeńskiego i dokonania zmiany rządu w Ukrainie. Tego typu działanie można byłoby zakwalifikować więc jako państwowy kidnaping. Z tym że, co jest istotne z punktu widzenia prawa międzynarodowego, ten kidnaping wiązał się z zaangażowaniem sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych, które przez kilka godzin bombardowały Wenezuelę. Zniszczono przy tym szereg celów wojskowych…

…strona wenezuelska mówi również o atakowaniu celów cywilnych.

To wszystko będzie teraz weryfikowane, bo z tego, co słyszałem, miało zostać zaatakowane również mauzoleum Hugo Chaveza [poprzedniego prezydenta Wenezueli – również...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13369

Wydanie: 13369

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament