Koniec ustnych umów dzierżawy
Resort rolnictwa chce, by umowę dzierżawy ziemi rolnej można było zawrzeć tylko w formie pisemnej lub elektronicznej.
Według szacunków sprzed dekady, w ustnej formie było zawieranych nawet 75 proc. umów dotyczących dzierżawy gruntów rolnych od prywatnych właścicieli. Ministerstwo Rolnnictwa chce to zmienić.
„Występuje bowiem zjawisko użytkowania gruntów rolnych bez ujawniania tytułu do tych gruntów, co wiąże się brakiem pewności i stabilizacji po stronie użytkownika nieruchomości” – czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy o dzierżawie rolniczej. Resort dodaje, że często właściciel nie pobiera czynszu, zamiast tego uzyskując dopłaty. Z kolei dzierżawca eksploatuje grunt, nie zwracając uwagi na kwestie środowiskowe. Dodatkowo ustne umowy dają możliwość sztucznego zaniżania powierzchni gospodarstw rolnych na potrzeby przetargów organizowanych przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (im mniejsza jest powierzchnia, tym większa szansa na wydzierżawienie państwowych gruntów). Nawet jeśli KOWR ustali, że dany grunt był zgłoszony do płatności bezpośrednich, to zawsze można powiedzieć, że w czasie stawania do przetargu umowa już nie obowiązywała.
Dlatego MR chce, by umowy dzierżawy rolniczej były...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)