Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pępek świata w nowej wersji

10 stycznia 2026 | Plus Minus | Cezary Kościelniak
Zakopane – dla jednych miejsce kultury, rezerwuar tradycji i brama do Tatr, dla drugich jarmark turystycznego kiczu. Czego potrzeba, by ta jego pierwsza wersja wygrała?
autor zdjęcia: Andrey Shevchenko/AdobeStock
źródło: Rzeczpospolita
Zakopane – dla jednych miejsce kultury, rezerwuar tradycji i brama do Tatr, dla drugich jarmark turystycznego kiczu. Czego potrzeba, by ta jego pierwsza wersja wygrała?
Rys. Mirosław Owczarek
źródło: Rzeczpospolita
Rys. Mirosław Owczarek

Społeczeństwo się zmienia, formą poszukiwania wysokiej jakości życia jest również spędzanie czasu w miejscach pozwalających na kontakt z naturą i kulturą. Takim miejscem na naszych oczach staje się Zakopane.

Czy Zakopane wciąż jest lustrem, w którym odbija się nasza kultura, tradycja i nowoczesność? To pytanie powraca w dyskusjach o roli stolicy Tatr. Mit Zakopanego – niegdyś kulturalnego centrum Polski pod zaborami – narodził się w XIX wieku i wciąż żyje w zbiorowej wyobraźni. Powstał na przecięciu dwóch osi: wyznaczonej przez spotkanie górali z przyjezdnymi – elitą i klasą kreatywną, która zafascynowana lokalnością wyniosła ją na poziom narodowej rozpoznawalności, oraz związanej z magnetyzmem tatrzańskiego genius loci, który od początku rodził napięcie między obrońcami natury, tzw. ochroniarzami, a tymi, którzy chcieli rozwijać Zakopane w stronę kurortu i masowej turystyki.

Długie życie zakopiańskiego stylu

Tym, co może łączyć te przecinające się osi, jest kultura. Zakopane jawi się nie tylko jako brama do Tatr, ale jako przestrzeń symboliczna, rezerwuar pamięci, lokalnej i narodowej historii oraz sceny dla sztuki tworzonej przez wiele pokoleń artystów. Jacek Woźniakowski, wnuk Jana Gwalberta Pawlikowskiego – zamawiającego u Stanisława Witkiewicza projekt „Willi pod Jedlami” i prekursora trendów ekologicznych w Tatrach – przypomniał w jednym z tekstów profetyczną i ciągle aktualną myśl swego dziadka o rozwoju ekologicznym tego regionu: „Jako motto tych rozważań dałbym myśl największego polskiego »ochroniarza«, Jana Gwalberta Pawlikowskiego,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13373

Wydanie: 13373

Zamów abonament