Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pochowany w trzech kawałkach

10 stycznia 2026 | Plus Minus | Piotr Skwieciński
W 1944 r. Garegin Nżdeh dobrowolnie poddał się Rosjanom. Liczył na wspólną zemstę na Turkach za to ludobójstwo. Naturalnie się przeliczył
autor zdjęcia: Wikipedia
źródło: Rzeczpospolita
W 1944 r. Garegin Nżdeh dobrowolnie poddał się Rosjanom. Liczył na wspólną zemstę na Turkach za to ludobójstwo. Naturalnie się przeliczył

70 lat temu w centralnym radzieckim więzieniu we Włodzimierzu umarł najważniejszy ormiański więzień polityczny ZSRR Garegin Nżdeh. Jego biografia pozwala zrozumieć wiele i z samej Armenii, i w ogóle – z Kaukazu.

W czasie I światowej Garegin Nżdeh był jednym z najważniejszych dowódców oddziałów ormiańskich walczących po stronie rosyjskiej przeciw Turkom. Przedtem, w czasie wojny bałkańskiej, bił się zaś – wraz z innymi ormiańskimi ochotnikami – przeciw Turkom w armii bułgarskiej.

Skąd wziął się zawzięty stosunek Ormian do Turków, tłumaczyć nie trzeba. Choć na przestrzeni setek lat przynależności do Imperium Osmańskiego wzajemne relacje układały się różnie, i początkowo nie tylko antagonistycznie, to w miarę narastania nacjonalizmów (po obu stronach, ale z reguły bywa, że groźniejszy i bardziej krwawy jest ten będący udziałem narodu dominującego, państwowego) zaczęli Ormianie stawać się ofiarami kolejnych dokonywanych przez Turków rzezi. Rzezi z biegiem czasu przyjmujących coraz bardziej eksterminacyjny charakter. Ich zwieńczeniem (ale właśnie – zwieńczeniem, a nie zaskakującym ewenementem) było zorganizowane przez państwo osmańskie ludobójstwo Ormian na obszarze całej Anatolii w latach I wojny światowej.

Trudniej wytłumaczyć specyficzny stosunek Ormian do Rosji. Bohdan Cywiński nazwał ich „narodem najmniej zrusyfikowanym, a jednocześnie najbardziej prorosyjskim” spośród wszystkich nacji wchodzących w skład Wielkiej Rosji. Nie chodzi tu wbrew pozorom tylko o to, że w czasie I wojny to postępująca w głąb Turcji armia rosyjska ratowała niedobitki Ormian. Rzecz jest...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13373

Wydanie: 13373

Zamów abonament