Pochowany w trzech kawałkach
70 lat temu w centralnym radzieckim więzieniu we Włodzimierzu umarł najważniejszy ormiański więzień polityczny ZSRR Garegin Nżdeh. Jego biografia pozwala zrozumieć wiele i z samej Armenii, i w ogóle – z Kaukazu.
W czasie I światowej Garegin Nżdeh był jednym z najważniejszych dowódców oddziałów ormiańskich walczących po stronie rosyjskiej przeciw Turkom. Przedtem, w czasie wojny bałkańskiej, bił się zaś – wraz z innymi ormiańskimi ochotnikami – przeciw Turkom w armii bułgarskiej.
Skąd wziął się zawzięty stosunek Ormian do Turków, tłumaczyć nie trzeba. Choć na przestrzeni setek lat przynależności do Imperium Osmańskiego wzajemne relacje układały się różnie, i początkowo nie tylko antagonistycznie, to w miarę narastania nacjonalizmów (po obu stronach, ale z reguły bywa, że groźniejszy i bardziej krwawy jest ten będący udziałem narodu dominującego, państwowego) zaczęli Ormianie stawać się ofiarami kolejnych dokonywanych przez Turków rzezi. Rzezi z biegiem czasu przyjmujących coraz bardziej eksterminacyjny charakter. Ich zwieńczeniem (ale właśnie – zwieńczeniem, a nie zaskakującym ewenementem) było zorganizowane przez państwo osmańskie ludobójstwo Ormian na obszarze całej Anatolii w latach I wojny światowej.
Trudniej wytłumaczyć specyficzny stosunek Ormian do Rosji. Bohdan Cywiński nazwał ich „narodem najmniej zrusyfikowanym, a jednocześnie najbardziej prorosyjskim” spośród wszystkich nacji wchodzących w skład Wielkiej Rosji. Nie chodzi tu wbrew pozorom tylko o to, że w czasie I wojny to postępująca w głąb Turcji armia rosyjska ratowała niedobitki Ormian. Rzecz jest...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
