Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pytanie o granice i dziedzictwo Chrobrego

10 stycznia 2026 | Plus Minus | Andrzej Nowak
Korona Bolesława Chrobrego jest symbolem suwerenności i niepodległości państwa polskiego. Tak była traktowana przez stulecia – zarówno przez tych, którzy się z tą koroną identyfikowali, jak i przez tych, którzy chcieli ją zniszczyć
autor zdjęcia: Zamek Królewski w Warszawie
źródło: Rzeczpospolita
Korona Bolesława Chrobrego jest symbolem suwerenności i niepodległości państwa polskiego. Tak była traktowana przez stulecia – zarówno przez tych, którzy się z tą koroną identyfikowali, jak i przez tych, którzy chcieli ją zniszczyć

Trzeba bronić granicy: nie tylko państwowej, od zachodu czy od wschodu; trzeba też bronić granicy sporu, za którą zaczyna się odczłowieczanie drugiej strony. Oto list do Joanny Szczepkowskiej i tych, którzy podzielają jej emocje.

Jak może się kształtować godność w sytuacji, gdy z każdej strony sceny politycznej odmawia się jej zwolennikom drugiej strony?” To pytanie, zadane przez socjologa, prof. Piotra Sztompkę (na łamach „Gazety Wyborczej” z 26 grudnia 2025 r.), traktuję jako zaproszenie do rozmowy, przynajmniej do próby jej nawiązania. Z kim? Z tymi, którzy myślą inaczej w sprawach naszej wspólnoty politycznej jako obywateli jednego państwa i może jeszcze wspólnoty historyczno-kulturowej, z której czerpiemy, nawet jeśli tego nie jesteśmy świadomi lub nie chcemy do tego się przyznać. Z tymi, którzy inaczej niż ja (i znaczna część owej wspólnoty) kierunkują swoje emocje w tej dziedzinie.

Gwałtowność wyrazu tych różnic jest tak duża, że stawia pod znakiem zapytania samo istnienie owej szczególnej wspólnoty. Nawet więcej: kwestionuje wspólnotę międzyludzką, którą stanowi uznanie godności drugiego człowieka.

O czym chciałbym rozmawiać

Punktem wyjścia do próby nawiązania rozmowy jest wypowiedź Joanny Szczepkowskiej. Ją właśnie oraz osoby podzielające jej emocje chciałem prosić o wysłuchanie głosu z drugiej strony. Joanna Szczepkowska znana jest zapewne milionom Polaków ze znakomitych aktorskich wcieleń, od roli Iriny w „Trzech siostrach” Czechowa w Teatrze Telewizji poczynając, a także z tego zdania, które wygłosiła w Dzienniku...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13373

Wydanie: 13373

Zamów abonament