Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Herold pradawnych astronautów

31 stycznia 2026 | Plus Minus | Marek Oramus
Erich von Däniken w Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu, dokąd przyjechał z wykładem „Czy wszystko było inaczej?”, 8 marca 2017 r.
autor zdjęcia: Starpix/APA-PictureDesk via AFP
źródło: Rzeczpospolita
Erich von Däniken w Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu, dokąd przyjechał z wykładem „Czy wszystko było inaczej?”, 8 marca 2017 r.

W odległej przeszłości na Ziemi doszło do lądowania przedstawicieli obcej cywilizacji. Spodobało im się dźwignąć w rozwoju małpoludy żyjące na powierzchni planety – w jakiś sposób teoria Ericha von Dänikena zawładnęła wyobraźnią milionów Ziemian.

10 stycznia 2026 r. zmarł w wieku 90 lat Erich von Däniken, szwajcarski hotelarz, który za życia dobił się niebywałego sukcesu: wydał ponad 40 książek i sprzedał ich na całym świecie 75 mln. Przez ponad pół wieku występował w glorii autora hipotezy, że w zamierzchłej przeszłości odwiedzili Ziemię antyczni astronauci, którzy ingerowali w rozwój gatunku homo sapiens. Co prawda w XXI wieku traktowano go już jako szajbusa, który upiera się przy zwariowanych interpretacjach historii, ale wcześniej, czyli od lat 70. XX wieku, był gwiazdą pierwszej wielkości na firmamencie kultury popularnej.

Debiutanckie „Wspomnienia z przyszłości” wydane w 1968 r. od razu przyniosły mu rozgłos i zawładnęły wyobraźnią czytelników. Inne tytuły to „Z powrotem ku gwiazdom”, „Oto mój świat”, „Siejba i kosmos”, „Czy się mylilem?”. Choć zapewniły mu godziwe dochody, to nie szedł za nimi poklask naukowców, specjalistów od antropogenezy i antycznych cywilizacji ziemskich, do których rozwoju kosmici mieliby się przyczyniać w decydującym stopniu.

Sam Däniken zdawał się tym nie przejmować, objeżdżając świat z wykładami i poszukując dowodów na uzasadnienie swej tezy. Z czasem jego nazwisko, symbol sukcesu finansowego i medialnego, stało się synonimem tandety i nierzetelności...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13391

Wydanie: 13391

Zamów abonament