1990. Język odbudowy
Pierwsze lata III RP przyniosły nad Wisłą zasadnicze zmiany w sferze symbolicznej. Zastanawiające jest napięcie pomiędzy skalą przemiany a niechęcią jej uczestników do nazywania jej „polityką historyczną”.
Podwaliny współczesnego stosunku państwa do najważniejszych zagadnień symbolicznych i historycznych zbudowano w latach 1990–1995” – przekonuje Jacek Stawiski w swojej książce „Trzecia transformacja, czyli historia odzyskana”. Rzeczywiście, stało się wówczas coś ważnego, dziś zaskakująco zapoznanego. Z jednej strony historyczne kłamstwa narzucane przez dziesięciolecia PRL zostały masowo odrzucone przez polskie państwo i polskie społeczeństwo. Z drugiej, pierwsze lata III Rzeczypospolitej przyniosły ostre spory o tradycję, które do dziś rzutują na politykę historyczną. To właśnie wtedy, wśród prowizorycznych decyzji, improwizowanych gestów i gwałtownych sporów, powstał elementarz symboliczny III RP. Do niego wciąż się odwołujemy, nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że dopiero go piszemy.
Przemiana sfery publicznej w Polsce po 1989 r. była procesem znacznie bardziej namacalnym, niż dziś skłonni jesteśmy pamiętać. Nie dokonywała się jedynie w aktach prawnych, wystąpieniach sejmowych czy w symbolicznych gestach dyplomatycznych, lecz w topografii codzienności: na tabliczkach ulicznych, na cokołach pomników, w kalendarzu świąt. Stawiski pokazuje tę „trzecią transformację” jako powolne, ale konsekwentne odzyskiwanie przestrzeni symbolicznej – proces rozproszony i często oddolny, a zarazem nie do pomyślenia bez...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)