Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak dobrze byłoby powiedzieć, że Putin to kosmita

31 stycznia 2026 | Plus Minus | Marta Panas-Goworska Andrzej Goworski
autor zdjęcia: archiwum prywatne
źródło: Rzeczpospolita

Trochę zazdroszczę Białorusinom. Na Białorusi dzieje się mniej więcej to samo, co u nas, ale kiedy pewnego dnia to wszystko runie, oni powiedzą: „Byliśmy okupowani przez Rosję, my za nic nie odpowiadamy”. A my, Rosjanie, nie będziemy mogli powiedzieć nic takiego.Rozmowa z Borisem Kładem (pseudonim), rosyjskim pisarzem

Nie byłoby problemem przedstawić naszego rozmówcę jako uznanego rosyjskiego literata. Ale nie publikuje już w kraju, a za granicą wydaje wyłącznie pod pseudonimem Boris Kład. Jak więc zaprezentować kogoś, kogo – ze względów bezpieczeństwa – nie należy przedstawiać? Kiedy pracowaliśmy z nim nad wywiadem, wysłał nam zdjęcie (na stronie obok), na którym widać wejście do Borisowskiego Kładbiszcza – moskiewskiego cmentarza, gdzie pochowano Aleksieja Nawalnego. Jego grób jest od razu na prawo od wejścia, tam, gdzie pryzma wiązanek. Na samej bramie – nazwa nekropolii. Jedno skrzydło bywa zamknięte i czytamy tam „Boris Kład”. Nietzsche mówił „Ich bin als Pflanze nahe dem Gottesacker, als Mensch in einem Pfarrhause geboren”. Bywa to tłumaczone „Jako roślina urodziłem się na skraju cmentarza, jako człowiek – w domu pastora”. Ale niemieckie słowo „Pflanze” to także rozsada, sadzonka, a więc młoda roślina przygotowywana do posadzenia we właściwym miejscu. Nie wiemy, co na to znawcy Nietzschego, ale patrząc na to zdjęcie, dopowiadamy – tak rozumiany cytat pasuje do naszego rozmówcy.

Jak wygląda twoja codzienność w kraju, w którym słowa mogą zostać uznane za przestępstwo?

To zwyczajne życie, nie ma tu nic wyjątkowego do opowiedzenia. Kiedy zaczęła się wojna (24 lutego 2022 r.), ja i wielu moich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13391

Wydanie: 13391

Zamów abonament