Użytki ekologiczne w aglomeracjach. Miejskie enklawy dzikiej przyrody
Nie są parkami, nie są rezerwatami i często trudno je dostrzec na pierwszy rzut oka. A jednak to właśnie użytki ekologiczne coraz częściej stają się jednym z kluczowych narzędzi miejskiej polityki środowiskowej.
– Utworzenie użytku ekologicznego to ważny krok w kierunku ochrony przyrody w Białymstoku. Dzięki tej decyzji zachowamy miejsca istotne dla bioróżnorodności, a jednocześnie zadbamy o ich właściwe użytkowanie z myślą o obecnych i przyszłych mieszkańcach – mówi Eliza Agnieszka Cybulko, zastępczyni prezydenta miasta.
Na terenie Stawów Marczukowskich i Doliny Bażantarki w Białymstoku z inicjatywy miasta ustanowiono użytek ekologiczny. To forma ochrony przyrody obejmująca obszary o szczególnych walorach przyrodniczych. W połowie stycznia zgodzili się na to miejscy radni. Użytek ekologiczny „Stawy Marczukowskie i Dolina Bażantarki” obejmuje ponad 8,3 hektara półnaturalnego terenu na Starosielcach Północ.
Najcenniejsze ekosystemy pod ochroną
Wbrew obiegowym opiniom użytki ekologiczne nie są „zielonymi resztkami”, które przypadkiem przetrwały inwestycyjną presję. To tereny wybierane świadomie – często po szczegółowych analizach i badaniach. Jak podaje Urząd Miejski w Białymstoku, to ważne miejsce dla lokalnej przyrody: płazy i ptaki mają tu swoje miejsca rozrodu, a ptaki wodne – zarówno migrujące, jak i zimujące – znajdują tu przestrzeń do żerowania i odpoczynku. Obszar ten odgrywa istotną rolę w zachowaniu różnorodności biologicznej....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
