Ogromne różnice w cenach ładowania
Polski rynek ładowania samochodów EV jest ewenementem w Europie. Różnice między najtańszymi i najdroższymi stacjami potrafią sięgać kilkuset procent, co dla kierowców oznacza konieczność stałej analizy cenników.
Rosnąca liczba ładowarek coraz bardziej cieszy posiadaczy samochodów elektrycznych, za to zaskakujące rozpiętości cen u poszczególnych operatorów budzą coraz większą dezorientację i wymagają jeszcze bardziej zaawansowanego planowania podróży. Według styczniowego rankingu EV Klub Polska oraz serwisu elektromobilni.pl pomiędzy stawkami na najtańszych i najdroższych stacjach ładowania zieje przepaść. Za tę samą ilość energii można zapłacić od 42 do 210 zł.
– Styczniowe dane potwierdzają, że polski rynek ładowania wszedł w fazę paradoksalnej stabilizacji: poza drobnymi zmianami w cennikach czy zakończeniem świątecznych promocji ceny się ustabilizowały, ale na poziomie ekstremalnego zróżnicowania – mówi Łukasz Lewandowski, prezes EV Klub Polska.
Rekordowe dysproporcje stawek
W segmencie ultraszybkiego ładowania (powyżej 150 kW) dysproporcje są rekordowe. Gdy najtańsza Tesla oferuje 1,00 zł/kWh...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
