Szybsza ścieżka do zawodu sędziego?
Doświadczeni asystenci sędziów z doktoratem lub zdanym egzaminem zawodowym powinni mieć otwartą drogę do kariery sędziowskiej bez konieczności odbywania aplikacji – przekonują związkowcy. „Rzeczpospolita” dotarła do projektu.
Podstawową ścieżką do zdobycia sędziowskiego łańcucha jest aplikacja w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Trwa ona 36 miesięcy, podczas których aplikanci przechodzą szkolenie teoretyczne i zdobywają doświadczenie praktyczne w sądach. Zwieńczeniem aplikacji jest egzamin sędziowski, który otwiera drogę do asesury. Ten etap trwa co najmniej trzy lata, po których asesor może ubiegać się o powołanie na urząd sędziego. Dla asystentów i referendarzy z co najmniej dwuletnim doświadczeniem otwarta jest aplikacja uzupełniająca, która odbywa się w KSSiP i trwa 18 miesięcy.
Toga sędziowska także bez aplikacji
Dostępna jest jeszcze droga pozaaplikacyjna, która umożliwia ubieganie się o stanowisko sędziego bez konieczności odbywania aplikacji i zdawania egzaminu sędziowskiego. Możliwość taką mają m.in. prokuratorzy, a także adwokaci, radcowie prawni, notariusze, prokuratorzy i radcowie prokuratorii generalnej, którzy wykonywali swój zawód przez co najmniej trzy lata.
Pozaaplikacyjna ścieżka do zawodu sędziego zamknięta jest jednak dla asystentów sędziów i referendarzy. Nie zawsze tak jednak było. Do 2017 r. przedstawiciele tych dwóch grup zawodowych z odpowiednim stażem mogli podchodzić do egzaminów sędziowskich bez...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)