Jaka będzie nowa Polska 2050?
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pokonała faworyzowaną Paulinę Hennig-Kloskę i została przewodniczącą Polski 2050. Co dalej z partią, rządem i koalicją? Pierwsze decyzje personalne ma podjąć w ciągu tygodnia.
„I co teraz?” – to pytanie, które od sobotniego wieczoru zadają sobie nie tylko niektórzy politycy Polski 2050, ale też koalicjanci. W powtórzonych wyborach na szefa partii zwyciężyła bowiem minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Po pierwszej turze wyborów w Polsce 2050 za faworytkę uchodziła Paulina Hennig-Kloska. To przekonanie brało się z układu sił w samej partii, gdzie konkurenci Pełczyńskiej-Nałęcz – np. Ryszard Petru – skonsolidowali poparcie wokół minister środowiska. Jak widać nie nieskutecznie. – Wręcz przeciwnie. Pełczyńska-Nałęcz skutecznie przekonywała przez ostatnie dwa tygodnie ludzi w regionach, pracowała intensywnie i to okazało się kluczowe – mówi nam jeden z jej zwolenników. I dodaje, że media nie skupiają się na poparciu w regionach, a bardziej na rozkładzie sił w klubie parlamentarnym. A Pełczyńskiej-Nałęcz udało się tam wiele ugrać, z wyjątkiem Wielkopolski, gdzie swoje zaplecze...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
