Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Sieć położnicza musi być bezpieczna

17 lutego 2026 | Kraj | Dominika Pietrzyk
autor zdjęcia: materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita

Chcemy, żeby na oddziałach położniczych odbywały się minimum dwa porody dziennie, bo wtedy personel nie traci umiejętności zawodowych – przekonuje Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia.

Kryzys demograficzny w Polsce się pogłębia. Jak pogodzić zamykanie porodówek, gdzie wykonuje się niewiele porodów, z odwracaniem negatywnego trendu demograficznego i budowaniem w kobietach pewności, że w Polsce jest gdzie rodzić dzieci?

Mniej więcej od 2012 r., razem ze śp. prof. Michałem Troszyńskim i ówczesnym konsultantem krajowym prof. Stanisławem Radowickim, informowaliśmy Ministerstwo Zdrowia, że taka sytuacja z roku na rok narasta i położnictwo powinno być zreorganizowane. Dotychczas nic się w tej dziedzinie nie wydarzyło i doszliśmy do etapu, kiedy porodówki muszą być zamykane – właśnie przez postępujący spadek liczby narodzin. W związku z tym wprowadzamy działania interwencyjne, żeby nie było białych plam i żeby te nierówności zniwelować. Jednocześnie w Ministerstwie Zdrowia pracujemy z konsultantem krajowym i konsultantami wojewódzkimi w dziedzinie ginekologii i położnictwa oraz neonatologii nad zorganizowaniem bezpiecznej sieci oddziałów położniczych. W miejscach, gdzie nie ma takich oddziałów, powinny działać poradnie ginekologiczne, które będą sprawować opiekę nad kobietą ciężarną i prowadzić diagnostykę prenatalną po to, żeby wyłapać problemy i skierować pacjentki do opieki ambulatoryjnej w trakcie ciąży i pod opiekę do szpitala o odpowiednim stopniu referencyjności. Tam powinien być planowany poród. Natomiast w przypadku ciąży...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13405

Wydanie: 13405

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament