Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kiedy zdarzenie przestaje być wypadkiem przy pracy, a zaczyna stanowić przestępstwo?

19 lutego 2026 | Dodatek | Katarzyna Zielezińska-Pierzynka Katarzyna Gospodarowicz

Wypadek przy pracy bywa traktowany jak incydent zamknięty protokołem powypadkowym. Dla organów ścigania jest on punktem wyjścia do oceny odpowiedzialności karnej osób czuwających nad organizacją pracy i bezpieczeństwem pracowników.

Wypadek przy pracy najczęściej jest analizowany z perspektywy prawa pracy i postrzegany jako zdarzenie losowe, tj. nagłe, nieprzewi- dywalne, wynikające z nieszczęśliwego zbiegu okoliczności bądź braku przestrzegania przez pracownika określonych reguł. W codziennej praktyce zakładów pracy oznacza to zwykle uraz pracownika, absencję chorobową, sporządzenie protokołu powypadkowego i uruchomienie świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Z perspektywy wielu pracodawców i działów HR na tym etapie sprawa wydaje się zakończona.

Tymczasem praktyka organów ścigania pokazuje, że dla części zdarzeń wypadkowych jest to dopiero początek konsekwencji. Zwłaszcza w przypadku wypadków ciężkich lub śmiertelnych bardzo szybko pojawia się prokuratura, a zdarzenie zaczyna być analizowane nie tylko przez prymat prawa pracy czy ubezpieczeń społecznych, lecz także prawa karnego. Okazuje się, że granica między „wypadkiem” a „przestępstwem” bywa znacznie cieńsza, niż mogłoby się wydawać.

Wypadek przy pracy – pojęcie nie zawsze właściwie rozumiane

Prawo pracy i przepisy ubezpieczeniowe przyzwyczaiły praktyków do myślenia o wypadku przy pracy przede wszystkim jako o zdarzeniu, które należy zakwalifikować, opisać i udokumentować. W centrum uwagi znajduje się ustalenie, czy zdarzenie spełnia przesłanki wypadku przy pracy, jakie świadczenia przysługują poszkodowanemu i czy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13407

Wydanie: 13407

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament