Zmiany klimatu mogą wstrząsnąć rynkiem pracy
Negatywne skutki procesów zachodzących na planecie wcześniej czy później spadną na wielu z nas. Chodzi o warunki, w jakich wykonujemy pracę, naszą kondycję fizyczną, a także procesy makroekonomiczne.
Jedyne zdjęcie Montse Aguilara, jakie dziś można odnaleźć w sieci, to ta fotografia, którą rodzina wyeksponowała podczas jego pogrzebu: bliski kadr, poważne spojrzenie zza drucianych oprawek okularów, włosy mocno już przyprawione siwizną.
51-letni zamiatacz ulic z Barcelony pod koniec czerwca zeszłego roku wyszedł do pracy jak zwykle, o poranku. O tej porze roku nie ma co liczyć na chłodną bryzę, ulgę w cieniu, zachmurzenie. Do południa w mieście ogłoszono już cichy alarm, temperatura przebijała 35 stopni Celsjusza – ale ulice trzeba sprzątać. I Aguilar nawet próbował, dopóki w pewnej chwili nie upadł na ziemię, udar uderzył błyskawicznie i śmiertelnie.
Jego koledzy przekonywali później, że coś takiego musiało się zdarzyć – wcześniej czy później. – Jestem w tej pracy od 23 lat i każdego kolejnego roku jest coraz gorzej – mówiła reporterowi magazynu „Fortune” koleżanka Aguilara, 56-letnia Antonia Rodriguez. Związkowcy ze spółki odpowiedzialnej za oczyszczanie miasta podali potem, że w ciągu zaledwie miesiąca od śmierci zamiatacza z Barcelony udarów cieplnych doświadczyło dwunastu innych zamiataczy ulic.
Władze Barcelony próbowały reagować: firmom odpowiedzialnym za sprzątanie ulic nakazano wydanie pracownikom kombinezonów z oddychających materiałów, czapek, kremów przeciwsłonecznych. Gdy temperatury dobijają 34 stopni...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
