Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Iran po śmierci przywódcy

02 marca 2026 | Komentarze | Jerzy Haszczyński

Śmierć ajatollaha Alego Chameneiego to kluczowy moment dla Iranu i amerykańsko-izraelskich planów budowy nowego Bliskiego Wschodu. Islamska Republika może runąć, ale nie musi.

Ajatollah Ali Chamenei zginął w czasie ataku na Teheran w sobotę rano, co następnego dnia, gdy Irańczycy się budzili, potwierdziły państwowe media. Był najwyższym przywódcą Islamskiej Republiki Iranu, co oznacza pełnienie najważniejszej roli religijnej i politycznej w tym państwie.

Chamenei był od 37 lat głową reżimu, jednego z najbardziej represyjnych na świecie i zarazem izolowanego, okładanego sankcjami i atakowanego militarnie. Dla wielu był symbolem zła, zniewolenia i braku szans. Reakcje na jego śmierć są takie, jak na śmierć Saddama Husajna czy Muammara...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13416

Wydanie: 13416

Spis treści

Gość ,,Rzeczpospolitej''

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij