Ustawa o SAFE kartą w grze o pozycję prezydenta
Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy o SAFE, ale nie wiadomo, czy Karol Nawrocki ją podpisze. To elementy gry, w której prezydent w obszarze obronności chce zwiększyć swoje wpływy i rolę BBN.
43,7 mld euro, albo ponad 180 mld zł. Taka jest wartość pożyczek na zakup uzbrojenia, które w najbliższym czasie polski rząd zaciągnie od Unii Europejskiej. Wiadomo, że mamy z tych środków kupić m.in. armatohaubice Krab, wozy bojowe Borsuk, transportery Rosomak czy latające cysterny. W piątek Sejm zakończył prace nad ustawą, która tworzy instrument do jego obsługi. Wcześniej Senat wprowadził m.in. poprawkę gwarantującą, że te pożyczki nie będą spłacane z budżetu resortu obrony narodowej. To oznacza, że są to faktycznie dodatkowe środki na obronność, które oczywiście my podatnicy będziemy musieli w ciągu najbliższych 45 lat spłacić.
Sejm w piątek przyjął poprawki Senatu, jednak politycy opozycji wciąż krytykują program. O braku racjonalnych podstaw do takiej postawy w „Rzeczpospolitej” pisaliśmy już wielokrotnie, więc nie będę tutaj powtarzał tego, że zarzuty choćby o tym, że te środki trafią głównie do przemysłu niemiecko-francuskiego są wyssane z palca.
Prezydent Karol Nawrocki walczy o więcej
Teraz czas na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego. Nie wiem jaka ona będzie, choć daleko jest mi do tego, że weto jest przesądzone.
Warto jednak spojrzeć na tę...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
