Opozycja chce upadku reżimu
Emigracja irańska mniej lub bardziej otwarcie chwali Donalda Trumpa za atak na Iran. Dwa najbardziej znane środowiska mają różne wizje. Przeciwnicy syna ostatniego monarchy nie chcą żadnej dyktatury: ani mułłów, ani szacha.
Reza Pahlawi, syn obalonego w 1979 r. przez rewolucję islamską szacha Mohameda Rezy Pahlawiego, od kilku tygodni występuje w roli ewentualnego przywódcy Iranu po obaleniu Islamskiej Republiki.
Tak go widzi część emigrantów politycznych, część uczestników brutalnie zdławionych protestów z przełomu grudnia i stycznia oraz część zagranicznych polityków i ekspertów. Po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran i śmierci ajatollaha Alego Chameneiego jednym z najważniejszych pytań jest to, czy jest ktoś, kto może zjednoczyć Irańczyków i nie dopuścić do chaosu, walk wewnętrznych.
Syn ostatniego szacha o ataku: to humanitarna interwencja
– Po raz pierwszy Irańczycy mają nowego prawdziwego lidera, Rezę Pahlawiego – mówił „Rzeczpospolitej” w połowie stycznia Huszang Asadi, pisarz i dziennikarz irański mieszkający w Paryżu, były więzień polityczny – zarówno za szacha, jak i za ajatollahów.
Reza Pahlawi jednoznacznie i z entuzjazmem poparł w sobotę amerykańsko-izraelskie ataki na Iran, choć – mimo że jest znany z dobrych relacji z Izraelczykami – w swoim...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
