Czy istnieje PiS poza prezesem?
Kolejna runda frakcyjnego starcia rozgrzewa PiS. Ale to dalej walka na polu Jarosława Kaczyńskiego. Prawdziwy problem prezesa zacznie się dopiero wtedy, gdy Mateusz Morawiecki lub inni politycy zaczną kwestionować ustalone przez niego reguły. A nie, gdy kłócą się na X.
Czwartek, późny wieczór. Choć trwa posiedzenie Sejmu, uwaga polityków skierowana jest w inną stronę. Przynajmniej polityków PiS. Bo na X po raz kolejny wystartowała frakcyjna wojna. Stało się to dokładnie tydzień po tym, jak w słynnym i wielokrotnie cytowanym tweecie prezes PiS Jarosław Kaczyński zakazał jej prowadzenia. Jest to konflikt między dwiema głównymi obecnie frakcjami. To tzw. „maślarze” (grupy przeciwników Mateusza Morawieckiego, m.in. Tobiasz Bocheński, Patryk Jaki, Jacek Sasin, dawna grupa wokół Zbigniewa Ziobry) oraz „harcerze”, czyli grupy wokół Mateusza Morawieckiego, w której jest m.in. Michał Dworczyk, Piotr Müller czy Janusz Cieszyński.
O co poszło tym razem? Wszystko zaczęło się od Patryka Jakiego, który w trakcie odpowiedzi na pytanie młodego człowieka podczas spotkania z cyklu „Zmień Nasze Zdanie” pośrednio uderzył w rządy Mateusza Morawieckiego. Były premier nie pozostał dłużny – w odpowiedzi na X zauważył, że decyzje z jego kadencji były aprobowane przez władze PiS, czyli przez prezesa Kaczyńskiego.
Kandydat na premiera główną osią sporu
„Maślarze” już nie po raz pierwszy kwestionują dorobek Morawieckiego, a on i jego ludzie go bronią. Dlatego też ten spór na X natychmiast wywołał pytania i komentarze,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
