Boeing wychodzi na prostą
Jestem bardzo zadowolony z planu poprawy bezpieczeństwa i jakości, który wdrożyliśmy. W zeszłym roku zwiększyliśmy produkcję samolotów 737 MAX do 42 sztuk miesięcznie – mówi Kelly Ortberg, CEO Boeinga.
W 2025 r. dostarczyliście najwięcej samolotów od 2018 r., ale to i tak mniej niż sprzedał wasz największy konkurent, europejski Airbus. W ostatnich latach borykaliście się z ogromnym kryzysem związanym z Boeingami 737 MAX, a zaraz po pana przyjściu do firmy, półtora roku temu, w waszych zakładach wybuchł strajk. Czy Boeing już wyszedł z kryzysu?
Ujmę to tak: wychodzimy na prostą. Jestem bardzo zadowolony z planu poprawy bezpieczeństwa i jakości, który wdrożyliśmy. W zeszłym roku zwiększyliśmy produkcję samolotów 737 MAX do 42 sztuk miesięcznie. Wcześniej to było 38. Nasze usprawnienia w produkcji pozwalają budować statki bardzo wysokiej jakości, a nasza terminowość dostaw znacznie się poprawiła. Jednak wciąż mamy wiele do zrobienia. Planujemy zwiększyć liczbę produkowanych 737 MAX do 47 jeszcze w tym roku.
Jeśli chodzi o samoloty 787 sytuacja jest podobna – w zeszłym roku zaczynaliśmy od produkcji pięciu samolotów miesięcznie. Teraz doszliśmy do ośmiu i chcemy w tym roku osiągnąć 10 samolotów miesięcznie.
Co kluczowe, w 2025 r. mieliśmy również bardzo wysoki napływ zamówień na nowe samoloty, tak więc nasz portfel zamówień jest rekordowy. W najbliższych latach dalej chcemy zwiększać produkcję, zapewniając bezpieczeństwo i dbać...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
