Rusza cybertarcza, dla firm to duże wyzwanie
Choć część przepisów ustawy wdrażającej dyrektywę NIS2 trafiło do Trybunału Konstytucyjnego, eksperci ostrzegają: biznes nie może czekać. Rygorystyczne wymogi obejmą nawet 40 tys. firm.
W piątek 3 kwietnia w życie wchodzi ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC). Przepisy implementujące dyrektywę NIS2, zgodnie z intencją Brukseli, miały zostać wdrożone półtora roku temu, ale proces legislacyjny tych kluczowych dla cyfrowej ochrony regulacji wydłużył się rekordowo. I – choć prezydent podpisał ustawę – wciąż nie wiadomo, jaki będzie kształt prawa. Karol Nawrocki nie zawetował KSC, ale odesłał ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w ramach tzw. kontroli następczej. To oznacza, że wchodzi ona w życie, ale TK może uchylić część przepisów. To spora komplikacja dla firm, które muszą przystosować się do nowych wymogów.
Regulacje surowsze niż unijne
Według Dawida Maciejewskiego, radcy prawnego i wiceprezesa firmy Cyber360, od opóźnienia implementacji NIS2 w Polsce istotniejsze jest to, że ustawa wielu miejscach wykracza poza zakres minimalnej harmonizacji, do której dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie. – Dyrektywa wyznacza jedynie minimalne standardy, pozwalając państwom członkowskim, w określonych przypadkach, rozszerzyć regulację także na niektóre mikro- i małe przedsiębiorstwa o kluczowym znaczeniu dla społeczeństwa i gospodarki. KSC idzie w tym zakresie znacznie dalej. Katalog podmiotów objętych nowelizacją obejmuje aż 18 sektorów i może dotknąć...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
