USA nie stać na tę wojnę
Amerykanie tak szybko zużywają amunicję w starciu z Iranem, że za chwilę nie będą mieli czym walczyć na wypadek konfrontacji z Chinami.
Liczba robi wrażenie, ale jeszcze większe zaskoczenie budzi tempo, w jakim rośnie. Portal Iran Cost Tracker w czwartek podawał, że koszt trwającej drugi miesiąc wojny przekroczył 38 mld dol. Ale każdego dnia rośnie o przeszło miliard dol. Ta ocena jest zbieżna z szacunkami najpoważniejszych amerykańskich instytucji, jak waszyngtońskie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), z którego wywodził się m.in. Zbigniew Brzeziński.
To jest ocena, która obejmuje bezpośrednie wydatki wojskowe. Chodzi w szczególności o zużytą amunicję na ostrzelanie Iranu i nakłady potrzebne na zbudowanie największej armady na Bliskim Wschodzie od wojny z Irakiem. Uwzględniono tu jednak także straty w sprzęcie po stronie USA. A więc m.in. zniszczone trzy myśliwce F-15E, uszkodzenie jednego F-35 czy też likwidacja przez Irańczyków paru samolotów-cystern KC-135. Szczególnie kosztowne okazało się także trafienie przez wroga samolotu rekonesansowego E-3 Sentry.
Monarchie Zatoki Perskiej mają problem
Ale za tymi liczbami kryje się niepokojąca dynamika. Bloomberg ujawnił, że w pierwszym miesiącu wojny Iran wystrzelił w kierunku...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
