Orędzie prezydenta USA pełne szantaży
Donald Trump wykorzystuje konflikt z Iranem do wywierania presji na Europę. Grozi NATO, Ukrainie i naciska w sprawie cieśniny Ormuz. Zamiast budować zaufanie, szantażuje sojuszników.
Prezydent Stanów Zjednoczonych zastosował znów swoją ulubioną taktykę. Najpierw podgrzał atmosferę wywiadami, w których groził, że wycofa się z NATO, a potem zapowiedział orędzie do narodu. Cały pakt północnoatlantycki, zatrzymując dech w piersiach, czekał więc na wystąpienie amerykańskiego prezydenta, w którym jednak ani razu nie padło słowo NATO. Mimo to orędzie zawierało szantaż wobec Zachodu.
Aby zrozumieć, na czym on polega, warto przypomnieć, że niedługo po rozpoczęciu wojny z Iranem Trump wezwał sojuszników do pomocy w odblokowaniu cieśniny Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowej ropy. O tym, dlaczego sam nie jest sobie w stanie poradzić...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)