Rząd się sam wyleczy
Robert Kropiwnicki: „Czy ktoś ucierpiał w tej sprawie? To szukanie nadmiernej uwagi w tej sprawie, to nie było nadużycie władzy”.
Tak polityk Platformy Obywatelskiej skomentował sprawę swojego partyjnego kolegi, Tomasza Lenza, który korzystając ze swojej pozycji i znajomości załatwił synowi zabieg na wrastającym paznokciu poza kolejką i procedurami, w zamkniętej tego dnia szpitalnej poradni, na dodatek przez lekarza, który w niej nawet nie pracuje. Aby szybko i sprawnie obsłużyć rodzinę polityka, trzeba było ściągnąć do zabiegu jedynego dyżurującego anestezjologa, którego zabrakłoby, gdyby akurat do szpitala trafił pacjent w stanie realnego zagrożenia życia wymagającego zabiegu ze znieczuleniem. Ale akurat żaden taki pacjent do szpitala nie trafił, więc wykorzystanie władzy przez polityka partii rządzącej obyło się bez ofiar w ludziach. W sensie dosłownym, bo w sensie zawodowym z pewnością ktoś poniesie odpowiedzialność i na pewno nie będzie to sam...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)