Niereligijny Donald Trump
Alt-prawicowa pseudoreligijność jest istotniejszym zagrożeniem dla wiary niż sekularyzacja, z którą Kościół stale walczy.
Konflikt między Donaldem Trumpem a Leonem XIV nie jest, wbrew pozorom, tylko efektem braku roztropności prezydenta USA (choć ten element też w nim jest, bo ostatnią rzeczą, jaką przed tzw. wyborami połówkowymi potrzebują republikanie jest niechęć zaangażowanych katolików), ale wynika również z głębokiej różnicy w pojmowaniu roli religii i chrześcijaństwa przez administrację amerykańską i Kościół. Tych dwóch wizji nie da się ze sobą pogodzić ani uzgodnić i w sposób nieuchronny wchodzą one ze sobą w konflikt. Retoryka i styl komunikacji Donalda Trumpa dodaje temu starciu specyficznego kolorytu, ale bynajmniej nie jest jego główną przyczyną.
Jeśli szukać...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)