Projekcja „Titanica” w Teheranie
O zapomnianej krótkiej odwilży w stosunkach Islamskiej Republiki Iranu i USA. I nie tylko.
Iran i Ameryka. Poplątana historia. Intrygująca. Od czterech i pół dekady nie utrzymują stosunków. Dzieli je wrogość wręcz symboliczna.
Ale zdarzały się nieoczekiwane sytuacje. Po zamachach z 11 września 2001 r. to prezydent Islamskiej Republiki Iranu Mohamed Chatami był pierwszym muzułmańskim przywódcą, który wysłał kondolencje do Waszyngtonu. A wsparł go Najwyższy Przywódca Ali Chamenei, który zginął w pierwszych bombardowaniach tegorocznej wojny.
Pisałem tu kilka tygodni temu, że byłem w Iranie i jako dziesięcioletniego przybysza z PRL zachwyciła mnie dostępność coca-coli nawet na odległej prowincji. A dla dorosłych – tanie kopie angielskojęzycznych książek. Mój ojciec, pracujący jako inżynier w irańskiej cukrowni, kupił tam pierwsze tomiki...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)