Myślisz: cichy sąsiad. A to mafijny książę z Gruzji
Policja seryjnie zatrzymuje w Polsce autorytety gruzińskiej mafii – tzw. worów w zakonie. Jednak ten sukces ma gorzki smak: potwierdza, że tamtejsze struktury przestępcze się u nas rozsiadły, skoro gangsterzy o takiej randze pilnują interesów, rozsądzają konflikty i dzielą pieniądze.
Nie rzucają się w oczy, prowadzą z pozoru ciche życie w wynajętych domach i mieszkaniach, unikają konfliktów z prawem. Tak naprawdę to najniebezpieczniejsi mafiozi – tzw. wory w zakonie („złodzieje w prawie”). Gruzini wypychają ich ze swego kraju, pozbawiając ich obywatelstwa. Są tak zdeterminowani, że aby pozbyć się jednego z nich, zatrzymali ponoć nawet polski samolot. To polityka korzystna dla tego państwa, ale zabójcza dla Europy, do której mafiozi często trafiają.
– „Wor w zakonie” to „książę wśród przestępców” w nomenklaturze państw postradzieckich, przestępczy autorytet o randze porównywalnej do „ojca chrzestnego” – wyjaśnia dr Radosław Jasiński, kryminolog, który poświęcił pracę doktorską przestępczości więziennej w Federacji Rosyjskiej.
– Pełnią funkcję najwyższych sędziów oraz nadzorców wspólnego funduszu przestępczego („obszczak”). Ich obecność w Polsce świadczy o realnej konieczności zarządzania zarówno relacjami, w tym konfliktami pomiędzy dużą liczbą gruzińskich grup przestępczych, jak i znacznym kapitałem przestępczym – dodaje Tomasz Safjański, profesor Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej, były oficer policji, w tym Centralnego Biura Śledczego. Jego zdaniem oznacza to, że „przestępczość gruzińska jest już solidnie zakotwiczona...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
