Echa zmian ludnościowych w polityce rozwojowej samorządów
Na każdym kilometrze kwadratowym powierzchni kraju mieszka przeciętnie 119 osób. Są jednak regiony, w których jest to nawet dwa razy mniej. Gęstość zaludnienia w Polsce systematycznie się zmniejsza, a demografia staje się języczkiem u wagi polityki rozwoju.
null
Z najnowszych danych GUS wynika, że w pierwszym kwartale tego roku urodziło się 57,5 tys. dzieci, a zmarło ok. 112 tys. osób. Przyrost naturalny (różnica między liczbą urodzeń żywych i zgonów ogółem) pozostał ujemny i wyniósł -54,5 tys. Szacuje się, że przeciętnie na każde 10 tys. ludności ubyło 58 osób (wobec 59 osób rok wcześniej). Na znaczenie zmian ludnościowych dla polityki rozwojowej od dawna zwracają uwagę eksperci i samorządowcy. Coraz częściej wybrzmiewa to, że polityka rozwojowa (krajowa i lokalna) musi adaptować się do zjawiska kurczenia się liczby mieszkańców Polski.
W Instytucie Rozwoju Miast i Regionów przeprowadzono badanie na temat roli miast dla mieszkańców okolicznych terenów. Do analizy wykorzystano średnie natężenie dziennych przemieszczeń mieszkańców (w czasie roku od kwietnia 2024 do kwietnia 2025) na podstawie danych telemetrycznych pochodzących od jednego z największych operatorów komórkowych. Okazało się, że 70 miast w kraju jest centrum różnego typu usług i ma zauważalną skalę oddziaływania na okoliczne gminy. Karol Janas, zastępca dyrektora Instytutu Rozwoju Miast i Regionów,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
