Pensje zjadają budżety. Niemal połowa wydatków idzie na płace
Wiele samorządów coraz większą część wydatków przeznacza na pensje pracowników – nauczycieli czy urzędników. Koszty pracy są tak wysokie, że coraz częściej pada pytanie o to, ile zostaje na inwestycje i codzienne potrzeby mieszkańców.
null
Koszty podstawowych zadań realizowanych przez samorządy szybko rosną. W minionym roku wyniosły one już ok. 371 mld zł wobec 345 mld zł rok wcześniej. Na co idą te pieniądze? To między innymi utrzymanie publicznej infrastruktury (w tym dróg, szkół i urzędów), komunikacja publiczna czy koszty usług komunalnych. Ale największą pozycją są jednak płace dla szerokiego grona samorządowych pracowników.
W 2025 r. wydatki na wynagrodzenia wraz ze składkami sięgnęły 176,4 mld zł i też bardzo dynamicznie rosną. W porównaniu z 2024 r. zwiększyły się o niemal 11 proc., a w porównaniu z 2020 r. – o ponad 80 proc. Co istotne, od kilku lat ich udział w wydatkach bieżących wyraźnie się powiększa. Z naszej analizy wynika, że obecnie samorządy przeznaczają na płace już niemal połowę swoich bieżących budżetów – w 2025 r. było to 47,5 proc., co jest najwyższym poziomem od 15 lat; w 2020 r. – 38,5 proc., czyli najniższym w tym okresie.
null
Dlaczego rosną koszty pracy w samorządach
null
Samorządowcy podają kilka przyczyn rosnących wydatków, w tym o charakterze raczej technicznym – takich jak zmiany przepisów płacowych, nowe zasady naliczania dodatków stażowych czy motywacyjnych, rozszerzanie katalogu zadań czy konieczność...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
