Równość wobec prawa czy rasizm
Sąd Najwyższy ograniczył stosowanie ustawy wzmacniającej prawa wyborcze mniejszości.
null
Stosunkiem głosów 6 do 3 amerykański Sąd Najwyższy unieważnił drugi okręg kongresowy w Luizjanie z większością czarnoskórych wyborców. Uznał, że to rasa była dominującym czynnikiem przy jego wyznaczaniu, co – zdaniem większości w Sądzie – jest sprzeczne z konstytucją.
„Sekcja 2 ustawy o prawach wyborczych (Voting Rights Act) miała na celu egzekwowanie Konstytucji – a nie wchodzenie z nią w konflikt” – napisał w imieniu większości sędzia Samuel Alito. Prezydent Donald Trump określił to orzeczenie jako zwycięstwo „równej ochrony wobec prawa”, dziękując Alito za opinię, która – jak stwierdził – przywraca ustawę o prawach wyborczych do jej „pierwotnego zamysłu”.
null
Podkopywanie prawa sprzed 60 lat
null
Chociaż sąd formalnie pozostawił Sekcję 2 ustawy o prawach wyborczych w mocy, decyzja ta jest kolejną z serii orzeczeń, które w praktyce osłabiają to przełomowe prawo z 1965 roku. Wywodzi się ono z ruchu na rzecz praw obywatelskich i miało chronić zbiorową siłę głosu mniejszości rasowych. Voting Rights Act został uchwalona niemal 100 lat po tym, jak po zakończeniu wojny secesyjnej 15. poprawka do Konstytucji zakazała dyskryminacji rasowej w głosowaniu.
Ustawa, wspierana przez czarnoskórych aktywistów i podpisana przez Lyndona B. Johnson – białego prezydenta pochodzącego ze stanu objętego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
