Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zabawa w Boga na sterydach

09 maja 2026 | Plus Minus | Łukasz Adamski
„Nie bój się zmarłych i nie bój się mnie” – mówi bohater grany przez Vala Kilmera w westernie „As Deep as the Grave”, którego zwiastun pokazano na ostatnim CinemaCon w Las Vegas. Cała rola Kilmera zdaje się być skonstruowana w kontekście jego pozagrobowego cyfrowego życia
autor zdjęcia: mat. pras.
źródło: Rzeczpospolita
„Nie bój się zmarłych i nie bój się mnie” – mówi bohater grany przez Vala Kilmera w westernie „As Deep as the Grave”, którego zwiastun pokazano na ostatnim CinemaCon w Las Vegas. Cała rola Kilmera zdaje się być skonstruowana w kontekście jego pozagrobowego cyfrowego życia

Zmarły w zeszłym roku Val Kilmer zagrał w filmie, choć nie spędził ani jednego dnia na planie filmowym. Wszystko dzięki AI. Cyfrowe ożywienie aktora jest początkiem procesu, który nieuchronnie wchodzi do branży filmowej

null

Powroty „zza grobu” uwielbianych aktorów i aktorek nie są niczym nowym. Legenda Jamesa Deana wzięła się m.in. stąd, że dwie z jego zaledwie trzech ról w karierze widzowie zobaczyli po jego śmierci. Zdjęcia do „Buntownika bez powodu” i „Olbrzyma” Dean skończył kilka miesięcy przed swoją tragiczną śmiercią. Heath Ledger dostał pośmiertnego Oscara za wybitną interpretację Jokera w „Mrocznym Rycerzu” Christophera Nolana, natomiast w „Parnassusie” Terry'ego Gilliama jego rolę w pomysłowy sposób dokończyli przyjaciele, Johnny Depp, Jude Law i Colin Farrell.

Pośmiertne w swoich ostatnich rolach pojawili się też tacy aktorzy jak Brandon Lee, który zginął na planie „Kruka”, James Gandolfini, Robin Williams, River Phoenix, Ray Liotta, Brittany Murphy, John Candy, Philip Seymour Hoffman, piosenkarki Aaliyah i Whitney Houston. Legendarni Gary Cooper i Clark Gable zmarli przed premierą swoich ostatnich filmów. Lista jest długa. Znajduje się na niej również Paul Walker, który zginął w wypadku samochodowym w 2013 r., co nie przeszkodziło jednak mu się pojawić w „Szybkich i wściekłych 7” dwa lata później, choć zdążył nakręcić jedynie 60 proc. zdjęć. Przypadek Walkera jest punktem zwrotnym w dyskusji o wykorzystywaniu wizerunku zmarłej osoby na ekranie.

Miał być tylko głos

Walker stał się wielką gwiazdą dzięki udziałowi we franczyzie „Szybcy i wściekli”, więc...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13473

Wydanie: 13473

Zamów abonament