Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Poczucie normalności w obliczu okrucieństwa

09 maja 2026 | Plus Minus | Omer Bartov
Nie ma boldu qui core sum, sin cuptatia perio. Ut et estius ium rerum inm erum quiam, sum fuga. Nem
źródło: Rzeczpospolita
Nie ma boldu qui core sum, sin cuptatia perio. Ut et estius ium rerum inm erum quiam, sum fuga. Nem

Gdyby izraelskie siły zbrojne zabiły w Gazie tysiąc psów, wywołałoby to większe oburzenie społeczne niż masowa rzeź ludzi.

null

Pewnego popołudnia na początku grudnia 2024 r. siedziałem z przyjacielem, którego znam od wielu dziesięcioleci, w popularnej kawiarni naprzeciwko teatru Habima w Tel Awiwie. Rozmawialiśmy o rodzinie i znajomych. Mój przyjaciel, który niedawno przeszedł na emeryturę, powiedział, że aby się oderwać od bieżących wydarzeń, próbuje napisać książkę. Rozejrzałem się po zatłoczonej kawiarni i zapytałem: „Jak wygląda społeczeństwo zaangażowane w ludobójstwo?”. „Właśnie tak” – zgodziliśmy się. Niektórzy z młodszych mężczyzn i kobiet popijających espresso mogli właśnie wrócić ze służby w Gazie lub Libanie; niektórzy mogli stracić przyjaciół lub rodzinę 7 października bądź w kolejnych walkach; wszyscy musieli liczyć się z tym, że w środku dnia albo w nocy rozlegną się syreny alarmowe. Lecz na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało najzupełniej normalnie, mimo że Gaza znajdowała się zaledwie osiemdziesiąt kilometrów na południe.

Rezygnacja, obojętność, rozpacz

Wróciłem do Izraela (…), aby odwiedzić urodzone jedenaście miesięcy wcześniej wnuki, bliźniaki. Chciałem jednak również spotkać się z przyjaciółmi i znajomymi, aby ocenić, jak zmieniły się nastroje od czasu mojego ostatniego pobytu w kraju. Wtedy uderzyła mnie niemal całkowita niezdolność żydowskich Izraelczyków – w tym liberałów i lewicowców, których...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13473

Wydanie: 13473

Zamów abonament