Doręczenia pod lupą. Uchwała NSA może wstrząsnąć postępowaniami
Spór o to, gdzie fiskus powinien doręczać pisma pełnomocnikom, może mieć poważne skutki procesowe. NSA odpowie, czy zgoda na doręczenia przez E-urząd skarbowy (e-US) wystarcza do zmiany adresu do doręczeń w konkretnej sprawie.
Doradca Podatkowy Radca Prawny Sendero Tax & Legal
Doręczenie podatkowe miało być cyfrowym listem poleconym. W praktyce coraz częściej przypomina pytanie: do której skrzynki fiskus wrzucił decyzję – i czy zrobił to skutecznie? Od prawidłowego doręczenia zależy bowiem, czy decyzja albo postanowienie organu podatkowego w ogóle zaczęły wywoływać skutki prawne. Jeżeli doręczenie było wadliwe, termin na odwołanie mógł nie rozpocząć biegu, decyzja mogła nie wejść skutecznie do obrotu, a organ mógł błędnie przyjąć, że sprawa została zakończona. W sprawach podatkowych taka pomyłka bywa kosztowna dla obu stron.
Naczelny Sąd Administracyjny 8 czerwca ma w składzie siedmiu sędziów podjąć uchwałę (sygn. I FPS 1/26) rozstrzygającą wyjątkowo istotne zagadnienie prawne. Istota pytania prawnego, z którym zmierzy się NSA, sprowadza się do tego, czy późniejsze wyrażenie przez pełnomocnika zgody na doręczanie korespondencji przez e-Urząd Skarbowy (e-US) – bez wskazania konkretnego postępowania, którego ta zgoda dotyczy – zmienia adres elektroniczny wskazany wcześniej w pełnomocnictwie szczególnym.
Równoległe kanały doręczeń
Pierwszy to e-Doręczenia, czyli publiczna usługa rejestrowanego doręczenia elektronicznego. Co do zasady, zgodnie z art. 144 § 1a Ordynacji podatkowej (o.p.), organy podatkowe doręczają korespondencję wymagającą...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)