Polska musi eksportować kapitał
Wartość polskich inwestycji zagranicznych to zaledwie 4 proc. PKB, podczas gdy unijna średnia sięga 60 proc. – mówi Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.
Od kilku miesięcy rozwijana jest inicjatywa Innovate Poland. Problemem pozostaje jednak zaangażowanie szeroko rozumianego rynku kapitałowego. Duża część tego sektora ma właścicieli za granicą, więc tego typu inicjatywy nie zawsze są dla nich priorytetem. Czy w ogóle możliwe jest przedefiniowanie sposobu myślenia zagranicznych właścicieli?
Zacząłbym od porównania warunków, w jakich funkcjonują podobne programy: francuski Plan Tibiego, niemiecka inicjatywa WIN oraz nasz Innovate Poland. To dziś trzy najważniejsze tego typu projekty w Europie. Są bardzo dobrze skrojone pod potrzeby europejskiego rynku i w tym sensie Polska jest wśród liderów. Francja była pierwsza, Niemcy ogłosili swój program pod koniec 2024 r., zaledwie rok przed nami. Podobnie jak my, Niemcy są jeszcze na wczesnym etapie.
Na czym więc polega problem?
Wyzwaniem jest stworzenie systemowych zachęt, które zwiększą zaangażowanie inwestorów instytucjonalnych w rozwój rynku private equity czy venture capital. Jest wiele powodów, dla których inwestorzy instytucjonalni działający w Polsce – i mówię tu szeroko: o ubezpieczycielach, bankach, family offices – są powściągliwi. Pierwszy jest bardzo prosty: mamy relatywnie mało lokalnych instytucji. PZU było pierwszą dużą instytucją, która...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
