Jak rozbijać instytucje od środka
Na czym polega szkodnictwo i dlaczego trudno je udowodnić? Ppłk dr Marek Świerczek, były oficer ABW, przeanalizował dla „Rzeczpospolitej” rosyjską instrukcję dla kolaborantów, która do niedawna należała do kanonu tzw. teorii spiskowych.
Konflikt na Ukrainie pokazał, że Rosjanie szeroko stosują m.in. metodę tzw. szkodnictwa, korzystając z agentury zwerbowanej w strukturach państwa ukraińskiego. Ppłk. dr Marek Świerczek, były oficer ABW zajmujący się problematyką rosyjskich służb wyjaśnił „Rzeczpospolitej”, że „szkodnictwo jest jedną z wiodących taktyk stosowanych przez służby rosyjskie i to zarówno w wersji wysoce wyspecjalizowanej, realizowanej w ramach szpiegowskich operacji, jak i maksymalnie uproszczonej, dostosowanej do potrzeb formacji ochotniczych”.
Najbardziej spektakularnym przykładem takiej operacji były działania rosyjskiego agenta w szeregach SBU (Służby Bezpieczeństwa Ukrainy – red.), płk. Olega Kulinicza, który umożliwił rosyjskiej armii zajęcie Chersońszczyny i był bliski sparaliżowania działań Służby poprzez wprowadzenie na kluczowe stanowiska rosyjskiej siatki szpiegowskiej. Ppłk. Marek Świerczek poddał analizie modus operandi jego działania w „Przeglądzie Bezpieczeństwa Wewnętrznego”, opisał go także w „Rzeczpospolitej”.
Były oficer ABW wskazuje też inny znaczący przykład. W komunikatorze internetowym Telegram, prawdopodobnie w lutym 2022 r., został zamieszczony druk instruktażowy przygotowany na potrzeby rosyjskojęzycznej ludności Ukrainy, która byłaby skłonna do kolaboracji. Ukraiński wywiad wykrył jego istnienie w lipcu 2022 r.
Wskazówki dla kolaborantów w telefonie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
