Zwycięzcy loterii Buddy bez nagród
Prokuratura zdjęła zabezpieczenie ze środków wypłaconych z gwarancji bankowej, która miała chronić interes uczestników loterii Buddy. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle zostaną one wypłacone zwycięzcom.
Chodzi o głośną pod koniec 2024 r. tzw. loterię Buddy, znanego influencera, którego konto na YouTube wciąż obserwuje ponad 2,4 mln użytkowników. Nagrodami w niej było siedem luksusowych aut (w tym warte 1,6 mln zł Porsche GT3 RS) i dom w Zakopanem. Mimo wylosowania zwycięzców, nigdy nie otrzymali oni swych wygranych, bo zarówno organizatorzy loterii, jak i sam Budda zostali zatrzymani i postawiono im zarzuty dotyczące m.in. prania brudnych pieniędzy i oszustw VAT-owskich. Losy sprzedawano bowiem w formie e-booków obłożonych niższym niż standardowy podatkiem w wysokości 5 proc. Podejrzani zostali zwolnieni z aresztów, śledztwo w ich sprawie trwa i, jak informuje „Rzeczpospolitą” Prokuratura Krajowa, nie zakończy się do końca 2026 r.
Auta zwolnione z policyjnego parkingu
Samochody, które miały być wygraną, zostały zabezpieczone i trafiły na policyjny parking. Należą do Wydawnictwa Influi, powiązanego ze spółką Influi Publishing, która organizowała loterię Buddy. W ostatnich dniach prokuratura zawiadomiła Influi, by je odebrała. Nie oznacza to jednak, że zostało z nich zdjęte zabezpieczenie.
– A nawet gdyby zostało zdjęte, to i tak nie moglibyśmy ich przekazać w formie nagród laureatom loterii. Po półtora roku stania na policyjnym parkingu ich wartość mocno bowiem zmalała. A była ona określona w regulaminie loterii na podstawie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)