Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jestem starym kasiarzem, NFZ to przeżytek

02 czerwca 2026 | Kraj | Dominika Pietrzyk
Andrzej Jacyna jest lekarzem anestezjologiem i wicedyrektorem SPZOZ w Człuchowie. W latach 2016–2018 pełnił obowiązki prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, a w okresie 2018–2019 był prezesem NFZ. Jacyna był także delegatem na I Krajowy Zjazd NSZZ Solidarność
autor zdjęcia: PAP/Tomasz Gzell
źródło: Rzeczpospolita
Andrzej Jacyna jest lekarzem anestezjologiem i wicedyrektorem SPZOZ w Człuchowie. W latach 2016–2018 pełnił obowiązki prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, a w okresie 2018–2019 był prezesem NFZ. Jacyna był także delegatem na I Krajowy Zjazd NSZZ Solidarność

Broniłem NFZ, ale tylko dlatego, że jego alternatywą miało być finansowanie budżetowe – mówi Andrzej Jacyna, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

Rosnące nakłady na zdrowie bez widocznych rezultatów dla pacjentów, kłótnia o pieniądze i coraz dłuższe kolejki do lekarzy. Gdzie leży błąd „założycielski”, który doprowadził do miejsca, w którym znajduje się obecnie system ochrony zdrowia?

Musielibyśmy cofnąć się do czasów, kiedy powstawał rząd Jerzego Buzka i trwały negocjacje między AWS a Unią Wolności. Niestety wtedy bardzo złą robotę wykonał tam wicepremier Leszek Balcerowicz, który znacząco ograniczył nakłady na tworzone kasy chorych. I kasy te wystartowały z pełną świadomością, że pierwszy rok będzie bardzo trudny i prawdopodobnie zakończy się koniecznością zaciągnięcia pożyczki z budżetu państwa – i tak też się stało. Już na starcie popełniliśmy taki błąd, że zaniżyliśmy nakłady na ochronę zdrowia w stosunku do tego, co zrobili nasi sąsiedzi – Czesi, Słowacy czy Estończycy. Oni dostosowali składkę do realnych potrzeb, a my przez lata jedynie kontynuowaliśmy niedofinansowanie systemu. Dziś nasza składka zdrowotna jest znacząco poniżej średniej europejskiej.

Jak wysoka powinna być, żeby system stał się wydolny?

Realnie w Europie systemy ubezpieczeniowe operują na wartościach między 13 a 15 proc. W Polsce jednak, zamiast dążyć do stabilizacji, podjęto w 2022 r. fatalną w skutkach decyzję....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13493

Wydanie: 13493

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij