Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wrogie przejęcie chrześcijaństwa

13 czerwca 2026 | Plus Minus | Krzysztof Katkowski
autor zdjęcia: materiały prasowe Wydawnictwa Czarne
źródło: Rzeczpospolita

Kiedyś liderzy religijnej prawicy w USA czuli potrzebę ukrywania przekonania, że tylko chrześcijanie określonego, reakcyjnego typu powinni dominować w kluczowych instytucjach państwa i społeczeństwa oraz że prawo powinno opierać się na ich interpretacjach Biblii. Dziś mówią o tym wprost.Rozmowa z Katherine Stewart, amerykańską dziennikarką i pisarką

Pani książka – „Money, Lies, and God: Inside the Movement to Destroy American Democracy” (Pieniądze, kłamstwa i Bóg: wewnątrz ruchu na rzecz zniszczenia amerykańskiej demokracji) to reportaż śledczy, ale też analiza polityczna z elementami publicystyki. I to o religii. Na ile, pisząc ją, miała pani poczucie, że przekracza granicę między prostym opisem a aktywizmem?

Analiza nie musi oznaczać aktywistycznej interwencji. Jest częścią reportażu. Podstawowym celem aktywisty jest po prostu skłonić ludzi do działania. Natomiast podstawowym celem dziennikarza śledczego jest ujawnienie prawdy. W tym sensie jestem dziennikarzem śledczym, który stara się dotrzeć do prawdy, a to obejmuje również pewien poziom analizy.

Pisze pani o nowej formie religijności – tej w USA, która w centrum stawia postać prezydenta, Donalda Trumpa. Który to, dodajmy, nie ma problemu z robieniem z pomocą jej AI obrazków przedstawiających go jako Chrystusa…

To nie jest tak oczywiste – i nie chodzi mi o upraszczanie czy atak na osoby wierzące. Proszę spojrzeć. Czy w Stanach Zjednoczonych są osoby religijne, w tym chrześcijanie, które sprzeciwiają się Trumpowi z powodów religijnych? Oczywiście. Czy są ludzie, którzy z religijnej perspektywy opowiadają się za...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13502

Wydanie: 13502

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij