Co zrobić, gdy pracownicy nie chcą awansować?
Dla części pracowników wyższe stanowisko oznacza nie tyle prestiż, ile utratę autonomii, odpowiedzialność za cudze konflikty, stałą dostępność, presję wyników i utratę możliwości wykonywania pracy, w której są najlepsi. Czy firmy są gotowe na koniec klasycznej ścieżki kariery?
Przez lata awans był jedną z obietnic rynku pracy. Pracownik miał awansować, objąć kierownictwo większego zespołu, przejąć szerszy zakres obowiązków oraz otrzymać wyższe wynagrodzenie. W wielu organizacjach nadal działa ten sam schemat: najlepszy specjalista zostaje koordynatorem, najlepszy koordynator zostaje menedżerem, a menedżer z czasem awansuje na stanowisko dyrektora. Problem polega na tym, że coraz częściej sam pracownik nie jest przekonany, że jest to właściwa cena za rozwój.
Koniec automatycznej drabiny
Nie chodzi o brak ambicji. Chodzi o zmianę definicji kariery. Dla części pracowników awans pionowy oznacza dziś nie tyle prestiż, ile utratę autonomii, większą liczbę spotkań, odpowiedzialność za cudze konflikty, stałą dostępność, presję wyników i utratę możliwości wykonywania pracy, w której są najlepsi. W szczególności dotyczy to specjalistów, ekspertów technicznych, prawników, analityków. Dla takich osób awans menedżerski nie zawsze jest krokiem naprzód. Czasem jest przesunięciem poza obszar, w którym są najbardziej skuteczni. To tworzy nowe wyzwanie dla pracodawców. Firma, która ma tylko jedną ścieżkę kariery – w górę hierarchii – będzie tracić osoby, które chcą się rozwijać, ale nie chcą zarządzać zespołem. Będzie też promować do ról menedżerskich...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)