Nowi gracze wchodzą na rynek LNG
Orlen, Unimot, PGE i Enea zarezerwowały moce w planowanym terminalu FSRU 2 w Zatoce Gdańskiej. To może oznaczać przełom na naszym rynku gazu: większą konkurencję, niższe ceny i szansę, by Polska stała się gazowym hubem regionu.
Długoterminowy dostęp do usług terminala FSRU 2, jak wynika z informacji Gaz-Systemu, operatora systemu przesyłowego, zakontraktowały cztery podmioty. Tym samym w Zatoce Gdańskiej powstanie drugi pływający terminal, a Polska będzie dysponować trzema instalacjami LNG o łącznej mocy regazyfikacji przekraczającej 20 mld m sześc. gazu rocznie. To mniej więcej tyle, ile wynosi krajowe zużycie tego surowca.
Nowy terminal, nowe rozdanie na rynku gazu
Orlen, Unimot, Polska Grupa Energetyczna oraz Enea zarezerwowały moce w trzecim terminalu LNG, który ma powstać w Polsce w 2030 r. Jego roczna przepustowość ma wynieść 6,1 mld m sześc. gazu. To istotna zmiana na rynku, bo zarówno w terminalu LNG w Świnoujściu, jak i w pierwszym pływającym terminalu w Gdańsku całość dostępnych mocy zarezerwował Orlen. Koncern ma dziś ok. 90 proc. udziału w krajowym rynku gazu. Ministerstwo Energii zakłada, że dopuszczenie do bezpośredniego importu także innych firm, w tym z udziałem Skarbu Państwa, zwiększy konkurencję i przełoży się na niższe ceny gazu.
Łącznie zarezerwowano 47 slotów rocznie w latach 2030-2039 i 35 w 2040-2044. Po...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
