Przepis na samozagładę. Jak to, co jemy, niszczy nas i planetę
Ukryte koszty przemysłowej produkcji żywności pochłaniają niemal dwa razy więcej pieniędzy niż samo jedzenie. Degradacja gleb, utrata bioróżnorodności, emisje gazów cieplarnianych, choroby cywilizacyjne – to rachunek, którego nie widać na paragonie, a który wynosi około jednej piątej światowego PKB.
Pół wieku temu świat postawił na rolnictwo przemysłowe. Trzeba było wykarmić rosnącą populację i pod tym względem wynik robi wrażenie: produkcja rolna wzrosła prawie trzykrotnie, a areał upraw zwiększył się zaledwie o jedną dziesiątą. Problem w tym, że ten sukces ilościowy obrócił się przeciwko nam. System produkcji żywności przejęły globalne korporacje. Pięć firm kontroluje ponad cztery piąte światowego handlu środkami produkcji rolnej. Pozwala im się na coś, co w żadnej innej branży nie przeszloby bez konsekwencji: pomijanie w rachunku ekonomicznym kosztów, które ponosi reszta świata – wynika z raportu FAO „The State of Food and Agriculture 2023”.
Trójkąt bermudzki: ocieplenie klimatu, monokultury, fermy
Jak wynika z badań opublikowanych w 2021 r. w prestiżowym czasopiśmie „Nature Food”, ponad jedna trzecia globalnych emisji gazów cieplarnianych pochodzi z produkcji żywności, a pięć szóstych z tych emisji generuje produkcja białka zwierzęcego: mięsa, nabiału i jaj. To więcej niż cały transport na świecie.
Emisje to jednak tylko wejście do spirali. Uprawy monokulturowe, wspomagane nawozami sztucznymi i pestycydami, systematycznie zabijają życie biologiczne w glebie. Jałowa gleba nie wchłania wody. Kiedy po długiej suszy przychodzą gwałtowne deszcze, woda spływa po powierzchni, zamiast wsiąkać. Powodzie się mnożą, a wilgotność gleby spada. Mniej wilgoci...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
