Przyszedł czas zabezpieczyć się przed osłabieniem złotego?
W ofertach funduszy w ostatnich miesiącach przybyło produktów charakteryzujących się niskim ryzykiem inwestycyjnym oraz ekspozycją portfela na tzw. walutę twardą – dolara bądź euro. Dla kogo są te fundusze?
Dostępne u krajowych TFI fundusze obligacji zagranicznych mają przeróżny charakter, ale w ostatnim czasie oferta rozwija się w kierunku mało zmiennych produktów, gdzie większy nacisk marketingowcy stawiają na ekspozycję walutową. To odpowiedź na utrzymującą, a nawet rosnącą popularność rachunków walutowych. Oszczędności zgromadzone w takich produktach biją kolejne rekordy, podobnie zresztą jak oszczędności ogółem.
Nauczka z wojny
Pamięć o inflacji sprzed kilku lat, którą podkręcił wybuch wojny na Ukrainie jest na tyle świeża, że wiele gospodarstw domowych na stałe zdecydowało się utrzymywać część swoich oszczędności w tzw. walutach twardych – euro czy dolarze. Udział tychże środków można szacować na kilkanaście procent portfeli. Wraz ze wzrostem oszczędności do rekordowych poziomów, coraz więcej trzymamy także na rachunkach walutowych. Szacunki wskazują, że o ile przed pandemią znajdowało się tam między 100 mld a 120 mld zł, o tyle obecnie może to być nawet 200 mld zł.
Nic zatem dziwnego, że wreszcie sumy te dały do myślenia menedżerom towarzystw funduszy inwestycyjnych. W ostatnich miesiącach jak grzyby po deszczu wyrastają fundusze obligacji, które pozwalają oszczędzać także w dolarach czy euro. Wygląda na to, że czas na takie biznesowe decyzje...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
