Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Między prawdą a mitem

27 czerwca 2026 | Plus Minus | Sebastian Ligarski
Do stłumienia protestów na poznańskich ulicach władza wysłała m.in. żołnierzy w czołgach. Jeden został na pewien czas opanowany przez strajkujących (na zdjęciu) – ostatecznie przebił się do gmachu Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Krążyły plotki, że tak naprawdę z uczestnikami protestu walczą żołnierze sowieccy, a nie polscy
autor zdjęcia: IPN
źródło: Rzeczpospolita
Do stłumienia protestów na poznańskich ulicach władza wysłała m.in. żołnierzy w czołgach. Jeden został na pewien czas opanowany przez strajkujących (na zdjęciu) – ostatecznie przebił się do gmachu Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Krążyły plotki, że tak naprawdę z uczestnikami protestu walczą żołnierze sowieccy, a nie polscy

Czerwiec 1956 r., jak wiele wydarzeń z historii PRL, ma swoje mity. Wiele z nich funkcjonowało jeszcze w trakcie powstania, inne zrodziły się później. Do dziś niektóre wciąż są kolportowane przy okazji spotkań, dyskusji czy historycznych konferencji.

W czerwcu 1956 r. doszło do jednych z najtragiczniejszych wydarzeń w powojennej historii Polski. Przeciwko zdesperowanym ludziom, którzy zaprotestowali, bo władza postanowiła ich upokorzyć i odrzeć z godności, wysłano żołnierzy w czołgach, funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i milicjantów. Użyto broni, zabito kilkadziesiąt osób, kilkaset zostało rannych, a ofiary chowano pod ścisłym nadzorem służb.

Trudna do ustalenia liczba ofiar

Liczba osób, które zginęły oraz tych, które zostały ranne w czasie powstania czerwcowego, nadal jest przedmiotem dociekań historyków. W jednej z ulotek z tamtych dni napisano: „strajk powszechny został stłumiony czołgami i karabinami, około 200 zabitych i 400 rannych”. Jak pisał historyk Paweł Machcewicz, „mówiono o 1500, a nawet 10 000 zabitych”, ponadto „UB-e wybili w pień, a komendanta wojewódzkiego krajali kawałkami”. Według ustaleń Prokuratury Generalnej PRL, zginęło 55 osób, inny badacz Łukasz Jastrząb podawał liczbę 57 ofiar. Według Aleksandra Ziemkowskiego, gromadzącego materiały o poznańskim Czerwcu, podczas walk w Poznaniu zginęły 74 osoby (potem liczba ta została zredukowana do 73).

Jak piszą autorzy jednej z najnowszych publikacji o czerwcu 1956 r., „do dziś nie udało się zweryfikować informacji o innych ofiarach śmiertelnych, np. o 19 oficerach i żołnierzach, rozstrzelanych na Ławicy za przejście na...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13514

Wydanie: 13514

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij