Ile on ma tych córek w miniówkach
Nie zdarzyło się, by jakaś naga dziewczyna uciekła od niego i krzyczała na klatce, że potrzebuje pomocy. Wychodziły w ciszy. Spokojnie. Nikt nie wiedział, że niektóre ze strachem o to, czy ich zdjęcia nie wylądują w internecie.
Straszyn położony pod Gdańskiem to wieś, której nazwę kojarzy mnóstwo kierowców z głębi Polski za sprawą inwestycji drogowych i lektorów GPS-u. Przecina ją jeden z początkowych odcinków Obwodnicy Trójmiasta, który biegnie między pierwszymi bramkami Autostrady Bursztynowej A1 a węzłem pozwalającym zjechać na ekspresówkę S7.
Kiedy w 2013 roku jechałem do Straszyna, wiele północnych odcinków S7 było jeszcze w planach lub w budowie. Dopiero gdy znalazłem się na dziurawych drogach tej wsi, zdałem sobie sprawę, że jest ona dużo większa, niż myślałem, i że przez to będę miał ogromny problem z samodzielnym znalezieniem interesującego mnie miejsca. Właśnie zapadł zmrok i moje możliwości się kurczyły, zrobiłem więc najlepszą rzecz, jaką może zrobić dziennikarz w takiej sytuacji. Poszedłem pod monopolowy.
Miejscowi degustatorzy nie znali co prawda sprawy, o którą pytałem, doskonale jednak kojarzyli poszukiwany przez mnie budynek.
– Panowie, gdzieś tu ponoć jest dom z mieszkaniami socjalnymi Sopotu. – Oderwałem ich od delektowania się trunkami z dużych butelek, które początkowo starali się przede mną ukryć.
Kiedy wytłumaczyłem im, jaki jest cel mojego przyjazdu, radośnie wyciągnęli flaszki zza pleców. Od razu poinstruowali mnie, dokąd mam się kierować, gdzie skręcić i po czym poznam blok.
– Teraz pan chce tam iść?...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

