Odpocząć
Powoli zaczęto przyjmować do wiadomości, że Wielcy Ludzie także się starzeją, posłańcy bogów mają prawo do emerytury.
Można odpoczywać jak Napoleon po Waterloo. Otoczony ludźmi, z których – po raz pierwszy od bardzo wielu lat – nikt niczego od niego nie chciał. Nie miał żadnego interesu, prośby albo, co gorsza, dobrej rady. Otoczony milczeniem, dzięki któremu wszystko staje się jasne. To koniec.
W pokoju obok stoi mosiężna wanna, woda już kończy się podgrzewać. Obojętni, lekko naburmuszeni służący przygotowują kąpiel dla człowieka, który wciąż jeszcze jest cesarzem Francuzów, postrachem Europy, złym snem dawnych dynastii i koronowanych głów sąsiednich państw. Wciąż jeszcze, ale tylko tu i teraz. Nie dalej niż do progu domu, będącego kwaterą główną, przed ostatnią bitwą jego epoki. Dać swoje imię czasom, które właśnie się kończą. Czy można...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)