Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rozliczenia mogą stać się game changerem przyszłorocznych wyborów

27 czerwca 2026 | Plus Minus | Eliza Olczyk
O wyniku przyszłorocznych wyborów zdecydują jak zwykle niezdecydowani. Zaznaczam, że nieumiarkowani, bo wyborców centrowych już praktycznie w Polsce nie ma. Wszyscy jesteśmy radykałami – mówi Marek Migalski
autor zdjęcia: Tadeusz Wypych/REPORTER
źródło: Rzeczpospolita
O wyniku przyszłorocznych wyborów zdecydują jak zwykle niezdecydowani. Zaznaczam, że nieumiarkowani, bo wyborców centrowych już praktycznie w Polsce nie ma. Wszyscy jesteśmy radykałami – mówi Marek Migalski

Tego typu afery, jak ta Szpitala Południowego, odkładają się w pamięci społeczeństwa. PiS też nie straciło władzy z powodu jednego wydarzenia, lecz sumy pozornie zapomnianych spraw. To zawsze jest szereg czynników, które na koniec dają wrażenie zmęczenia władzą.Rozmowa z Prof. Markiem Migalskim, politologiem z Uniwersytetu Śląskiego

Na pewno pamięta pan hasło wyborcze Platformy Obywatelskiej z 2007 r. „By żyło się lepiej. Wszystkim”. Wygląda na to, że dziś pod rządami Koalicji Obywatelskiej lepiej żyje się tylko działaczom KO – mieli szybką ścieżkę leczenia w warszawskim Szpitalu Południowym, a nawet salonik VIP. Czy to jest sprawa, która zmiecie z planszy tę partię?

Oczywiście, że nie. Natomiast może ją poważnie osłabić, zwłaszcza jeśli reakcja na nią ze strony władz partii będzie słabsza niż silniejsza. Widać, że liderzy Koalicji Obywatelskiej robią wszystko, żeby zrzucić odpowiedzialność za to, co się stało w Szpitalu Południowym na sam szpital. Rafał Trzaskowski odwołał zarząd szpitala i radę nadzorczą. Radny Dawid Kacprzyk został, jak rozumiem, zmuszony do rezygnacji z członkostwa w partii i złożenia mandatu.

A nawet skorygował 30 faktur wystawionych szpitalowi i oddał 500 tys. zł. Co jest jak przyznanie się do oszustwa.

No właśnie. Zatem reakcje są dość nerwowe. Dlaczego? Otóż dlatego, że to jest śmiertelnie niebezpieczna pułapka dla Koalicji Obywatelskiej. Obraz partii, który się wyłania z tej historii jest dokładnie taki, jaki od wielu lat lansuje opozycja – formacji bliskiej elitom i gardzącej ludem.

Polska liberalna kontra Polska solidarna. Od razu przypomina się słynny spot sprzed lat, w którym jedzenie znika z lodówek zwykłych Polaków, bo...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13514

Wydanie: 13514

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij